WALENTY I SPÓŁKA BUDUJĄ PIRAMIDĘ. CZĘŚĆ 3

MO_190311_untitled_3227-2

Zakochany Tęgomir Tłuszcz chciałby schudnąć dla dziewczyny, lecz nie ma pojęcia jak się do tego zabrać. Gdy Ziemniak przychodzi do niego w odwiedziny, akurat objada się chałwą.

– Jesteś tym, co jesz! Jak jesz dużo tłuszczu, to jesteś tłuszczem. – Ziemniak przytacza przyjacielowi słowa Hipokratesa, a zaraz potem informuje go, że wkrótce do ich sklepu przybędzie z dalekiej Toskanii Olivia Olivietti. Na wieść o wizycie ukochanej Tęgomir ciska opakowanie chałwy do śmietnika – żarty się skończyły, tym razem naprawdę musi schudnąć.

– Nie będę nic jadł, tylko pił wodę! – woła, ale Ziemniak wygląda, jakby w ogóle go nie słuchał.

MO_200226_untitled_1509
MO_200205_untitled_6683

Ziemniak wyznaje Tęgomirowi, że właśnie zobaczył w sklepie pewnego podejrzanego. Ten mężczyzna z rudą brodą śledził ich w podróży dookoła świata. Co prawda dzisiaj nie miał rudej brody tylko fryzurę z blond lokami, ale na jego policzku wciąż widniał charakterystyczny pieprzyk. Tęgomir przyznaje się, że także widział rudego w sklepie (chciał ukraść ich raport z misji „Zdrowa Ziemia”). W czasie bójki zerwał mu z twarzy rudą brodę. Teraz wyciągnął ją zza półek z oliwą. Razem z Ziemniakiem postanawiają śledzić podejrzanego….

MO_200226_untitled_1508
MO_200226_untitled_1511

Tymczasem Detektyw Dietetyczny zaprasza do sklepu swoją koleżankę z Ministerstwa Zdrowia Dzieci – Danutę Dietetyczkę – chciałby, by wyjaśniła Walentemu i jego kolegom proporcje zdrowej diety, a przy okazji pomogła Tęgomirowi Tłuszczowi zrzucić kilka kilogramów (niechcący usłyszał jak ten skarżył się Ziemniakowi, że chciałby schudnąć, ale nie wie jak).

 

Pani Danusia rozpoczyna dietę odchudzającą od ustalenia ciężaru ciała swojego pacjenta. Tęgomir staje na wadze towarowej i wstrzymuje oddech – bardzo się boi, że zabraknie kresek na skali. Po zważeniu pacjenta dietetyczka rozpoczyna wywiad – przepytuje Tęgomira co i jak często jada, a następnie wydaje mu konkretne zalecenia: ma jeść pięć małych posiłków dziennie, najlepiej dużo warzyw i pełnego ziarna, pić wodę i unikać kalorycznych przekąsek: słodyczy i chipsów.

MO_200226_untitled_1525
MO_200205_untitled_6678
MO_200226_untitled_1537

Dietetyczka rozpoczyna z bohaterami budowanie piramidy zdrowego żywienia. Błażej Białko uważa, że jest najważniejszym składnikiem i dlatego powinien znaleźć się na jej szczycie. Kiedy dowiaduje się, że piramidę buduje się od fundamentów (od produktów, których powinno się jeść najwięcej), godzi się utworzyć „te fundamenty”. Gdy okazuje się, że białka nie ma ani na dole piramidy, ani na jej czubku, Błażej śmiertelnie obraża się na dietetyczkę, swoich kumpli, a nawet na żonę i zdenerwowany opuszcza sklep. Chce pobyć sam, ochłonąć, przemyśleć kilka spraw. Z kieszeni wyciąga opakowanie kefiru, a wtedy przysiada się do niego mężczyzna z bokobrodami i pieprzykiem na policzku…

Rozmawiało im się cudownie i Błażej ani się obejrzał jak opowiedział nieznajomemu o kontrolach Detektywa Dietetycznego w osiedlowym sklepie, piramidzie Danuty Dietetyczki, misji „Zdrowa Ziemia” i o wszystkich innych rzeczach, o których pod żadnym pozorem nie powinno się opowiadać obcym…

MO_200214_untitled_0556
MO_200226_untitled_1531

Więcej na temat serii „Walenty i spółka”, sylwetki bohaterów, recenzje książek, materiały do pobrania (kolorowanki i karty pracy) na stronie: www.walentyispolka.pl.

Walenty i spółka budują piramidę. Część 3

Tekst: Monika Oworuszko

Ilustracje: Małgorzata Banaś-Domińska

ISBN: 978-83-941386-2-2

Kategoria wiekowa: 6+

Oprawa: twarda; ilość stron z okładką: 64

Format: 165 x 230 mm

 Książka do nabycia w dobrych księgarniach lub sklepach internetowych. 

Większe zamówienia realizuje też Wydawnictwo Mobuki: kontakt@mobuki.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *